Zapewne, gdybym nie wyjaśniła kwestii dlaczego Power Team to pojawiłoby się na ten temat przynajmniej kilka teorii. Natomiast sprawa jest prosta. Jak możecie zauważyć, na blogu gdzieniegdzie pojawia się nazwisko takiego człowieka jak Nicki Pedersen. I w tym momencie, mogłabym odesłać Was do Wikipedii, ale jako żużlowa fanatyczka, nie mam najmniejszego zamiaru tego czynić. :) Otóż Nicki, jak idzie wywnioskować z poprzedniego zdania, jest żużlowcem. Nie byle jakim żużlowcem. Trzykrotnym Indywidualnym Mistrzem Świata, Mistrzem Europy. Jest kontrowersyjny, w większości nielubiany przez swoje środowisko oraz kibiców. Przyczepiona została do niego łatka chama i bandyty. Bo potrafi pojechać ostro, potrafi przesadzić, ale powód jest prosty - liczy się tylko zwycięstwo. Mogłabym Was dosłownie zasypać filmikami z cudownych biegów w wykonaniu Nicki'ego, ale ze względu na fakt, iż większość z Was jest zapewne nie-żużlowa, podeślę tylko jeden.
Jestem strasznie dumna, że taki zawodnik reprezentuje mój klub - z resztą, Nicki w Lesznie jest najdłużej w swojej karierze (sezon 2017 będzie jego czwartym sezonem w leszczyńskiej Unii). Często mówię o nim po prostu Mistrz. Jest dla mnie ogromną motywacją, uświadamia mi ile można osiągnąć dzięki ciężkiej pracy i kochaniu tego, co się robi. Jego słowa, które nawet znajdują się na naszym blogu (prawa kolumna), dają mega kopa. Bo przekazują jedną, ważną myśl: nie skupiaj się na porażkach, nie smuć się nimi, ale myśl o sukcesach, po które możesz sięgnąć. Przechodząc (wreszcie!) do sedna tematu - jedną z ksywek Nicki'ego jest właśnie Power. W związku z tym, nasz team, po prostu nie mógł się nazywać inaczej. ;) Ponadto postaram się, aby towarzyszyły nam przede wszystkim dwa kolory: biały i niebieski (barwy klubowe). Teraz, każda moja pasja, jakoś się ze sobą łączy - na prawdę, super sprawa.
Kontynuując tematykę zmian, które się u nas dzieją - uzupełniłam stronę Kalendarz. Jeśli ktoś chciałby się spotkać, to dzięki temu będzie wiedział, gdzie nas łapać. Na pewno będziemy mieli też kilka, spontanicznych wypadów - wówczas będę o tym informować raczej na naszym fan page'u. Jak widać, plany mamy bardzo ambitne. Będę bardzo szczęśliwa, gdy uda nam się zrealizować choć część z nich. Jednak wierzę w nas. :) Czuję w kościach, iż 2017 rok będzie absolutnie wyjątkowy!
Co sądzicie o nazwie teamu oraz nowym wyglądzie bloga? Śmiało podzielcie się swoją opinią w komentarzach, jest ona dla mnie bardzo ważna.
Pozdrawiamy
Power Team
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz